Tekst został opracowany przez dr n. med. Małgorzata Zięba

Sezon smogowy w pełni. Mieszkańcy dużych miast na co dzień muszą się zmagać z przebywaniem w mniej lub bardziej zanieczyszczonych miejscach, wdychjąć trujące substancje trafiające do powietrza z dymiących kominów i jeżdżących samochodów.

Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że smog (z ang. smoke – dym i fog – mgła) ma bardzo niekorzystny wpływ na nasze zdrowie sprzyjając infekcjom, alergiom, osłabiając układ oddechowy oraz układ krążenia. Ale czy wdychanie zanieczyszczeń wpływa na płodność? Niestety tak. W związku z rosnącym zainteresowaniem tematyką wpływu zanieczyszczeń powietrza na zdrowie człowieka, mamy dostęp do coraz większej liczby konkretnych informacji, popartych naukowymi dowodami. Na pewno nie znamy jeszcze wszystkich szkodliwych mechanizmów, ale możemy zidentyfikować przynajmniej niektóre z nich. Niestety okazuje się, że dotyczą zarówno kobiet, jak i mężczyzn, a smog jedną z przyczyn poszerzającej się ciągle epidemii niepłodności. Wraz z zanieczyszczonym powietrzem do naszych płuc, a następnie do krwiobiegu i narządów trafiają metale ciężkie, tlenek azotu, węglowodory aromatyczne, dioksyny oraz furany.

SMOG, a płodność u kobiet

W przypadku kobiet może to prowadzić do obniżenia rezerwy jajnikowej, a co za tym idzie do przedwczesnego wygasania czynności jajników, będącego coraz częściej diagnozowaną przyczyną problemów zajścia w ciążę. Metale ciężkie oraz związki chemiczne znajdujące się w smogu mają destrukcyjny wpływ na delikatne pęcherzyki jajnikowe oraz zawarte w nich oocyty. Wdychanie smogu może prowadzić znacznych uszkodzeń, prowadząc do pogorszenia jakości komórek jajowych, a nawet do ich obumierania. Ponadto toksyny zawarte w smogu zaburzają działanie układu hormonalnego, odpowiedzialnego między innymi za regulację cyklu miesiączkowego, zaburzając lub wręcz uniemożliwiając uwolnienie komórki jajowej, czyli owulację.

SMOG, a płodność u mężczyzn

Wielokrotnie udowodniono także szkodliwy wpływ wdychania toksyn zawartych w smogu na płodność męską. Stwierdzono, że parametry nasienia mężczyzn żyjących w miejscach szczególnie zanieczyszczonych ulegają obniżeniu. Dotyczy to zarówno ilości, jak i  ruchliwości plemników, co zmniejsza szanse na ich dotarcie w pobliże komórki jajowej. Pogorszeniu ulec może także morfologia plemników. Im niższy odsetek plemników o prawidłowej budowie, tym niższa szansa na zapłodnienie oocytu.

Biorąc pod uwagę destrukcyjny wpływ smogu na stan zdrowia, wszyscy mieszkańcy terenów zanieczyszczonych powinni w miarę możliwości zminimalizować czas ekspozycji na szkodliwe czynniki. Innymi słowy należy unikać długotrwałego przebywania na zewnątrz, gdy stężenia toksycznych substancji w powietrzu są znacząco przekroczone.

Najważniejsze jednak jest byśmy sami starali się ograniczać emisję szkodliwych substancji z naszych przydomowych pieców grzewczych. Jeżeli nadal będziemy palić niskiej jakości węglem, plastikiem, pieluchami i innymi odpadami,  to jakość powietrza będzie nadal bardzo zła, co w konsekwencji doprowadzi do nasilenia się problemów związanych z niepłodnością, problemami z drogami oddechowymi, a w najgorszym przypadku do skrócenia naszego życia.